Niby już ich
trzeci dzień a jakoś wcale mnie to nie cieszy -,- W sumie to już chyba wolałam
ten szkolny gwar… Tam przynajmniej coś się działo . . . A tutaj ? Leżę
przykryta trzema kocami żeby mi się ciepło zrobiło i czekam na obiecane sanki i
imprezę u kumpla ^^
Ewentualne
wypady z dziewczynami też czasem poprawią mi humor .
Ale mimo wszystko staram się
kierować hasłem: ‘Jeśli zamierzasz być jutro szczęśliwy,
dlaczego nie zaczniesz od dzisiaj?’
A Wy? Jakim mottem się kierujecie ? ;)
A Wy? Jakim mottem się kierujecie ? ;)
~ Ta młodsza.


Świetnie!Zapraszam.http://przygody-poli-smith.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń