poniedziałek, 27 maja 2013

W strugach deszczu...

Z dnia na dzień robiło się coraz chłodniej a teraz zaczął deszcz padać. Ja robiąc sobie przerwę w nauce postanowiłam coś tutaj napisać. Zbliża się koniec maja, czerwiec a co za tym idzie zbliżają się WAKACJE! :D Wiem, nowości to ja nie odkryłam bo pewnie większość już odlicza dni do końca roku szkolnego. Już za dwa dni znów zaczynamy długi weekend. My z Młodą mamy już grafik napięty i w niecierpliwości oczekujemy spełnienia naszych planów. A mianowicie 30 maja jedziemy na koncert a 1 czerwca na Lednicę <3 A Wy jakie macie plany? Może podobne do naszych, może takie same czy może zupełnie inne? Ja spędzicie te cztery dni wolnego?


A tutaj przypomnienie Lednicy z zeszłego roku czyli piękna tęcza w czasie gdy przez chwilę nie padało :)




sobota, 18 maja 2013

in the spring...

Wiosna już na stałe u nas zagościła. Można do woli spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu. Spacer, rower, rolki... Ale aby utrzymać dobrą kondycję no i wygląd przy okazji dobre także są ćwiczenia. Ja zaczynam swoją przygodę z Aerobiczną 6 Weidera. Mam nadzieję, że wytrzymam do końca a efekty będę lepsze niż się spodziewam. No to co? Do dzieła!

A Wy jak najchętniej spędzacie czas na świeżym powietrzu? Któraś z wymienionych przeze mnie form czy macie jakieś własne patenty? Podzielcie z nami się własnymi pomysłami :)

piątek, 10 maja 2013

Zaserduszkowani

Wiele osób często przegląda różne strony w internecie i zakłada profile tworząc swoje własne zestawy z inspirującymi obrazkami. Jedną z tych stron jest We Heart It. Sama postanowiłam się przekonać i założyć profil by móc serduszkować obrazki, które mi się podobają czy w jakikolwiek inspirują w tematach mody czy fotografii. A Wy, macie profile na takiego typu stronach? Co o nich sądzicie?




~Sweetunlucky

wtorek, 7 maja 2013

Przy okazji...

Wczoraj znów odwiedziłam Łódź. Moja kolejna już wizyta w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki przeciągała się w nieskończoność. Kontrolne spotkanie z lekarzem trwało zaledwie kilka minut ale za to za badaniem USG czekałam ponad 3 godziny <!!> Zrobiono mi je 10 minut przed wyłączeniem prądu. Dobrze, że wcześniej ostrzegali bo inaczej nie wiadomo jak długo jeszcze musiała bym czekać -_- A korzystając z okazji, że już byłam w Łodzi nie obeszło się bez odwiedzenia Pasażu Łódzkiego. Odwiedziłam między innymi mój ulubiony Sinsay oraz Claire's skąd nie wyszłam bez nowych drobiazgów :)
A oto co zakupiłam wczoraj:






T-shirt / koszulki - SINSAY
Ozdoby na ucho / nausznice - CLAIRE'S