piątek, 1 lutego 2013

Bioenergia....

Hej Dziewczyny ! :D
Dzisiaj tak prawie magicznie^^ Od dłuższego czasu mam problemy ze zdrowiem i pomocy szukałam praktycznie wszędzie. Dowiedziałam się, że niedaleko mnie przyjmuje Bioenergoterapeuta. Przyznam, że gdy ktoś obcy opowiedział mi to co działo się tam dzisiaj to bym nie uwierzyła. Niektóre z Was mi teraz też pewnie nie bardzo chcą wierzyć i wcale się temu nie dziwię wręcz rozumiem bo to naturalna reakcja dla kogoś kto nie korzystał nigdy z takich usług. Ta Pani wiedziała o moich wszystkich chorobach (a ja jej nic nie mówiłam). Miałam seans i byłam jak w transie. Przyznam, że coś serio dziwnego. A po wszystkim bardzo słabo i dziwnie się czułam. Fakt faktem pomocy muszę szukać także u lekarza ale zobaczymy na ile to pomoże. W miarę rozwoju tego mogę opisywać czy coś się u mnie dzięki temu zmienia :)
A u Was jak tam? Mam nadzieję, że wszystko w porządku ze zdrowiem? :*


~Sweetunlucky

1 komentarz:

  1. Zycze powrotu do zdrowia:)
    i zapraszam do mnie
    http://solidaryexpensivee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz i zapraszamy do częstego odwiedzania jak i komentowania ! :*