Wszyscy mamy
takie dni, kiedy złość, a czasem i bezsilność osiągają poziom maksymalny. Jak sobie z tym radzicie ?? J
Moim
osobistym patentem jest jeśli nie muzyka do specjalna tzw. „gniotka’’, na
której wyżywając się wyobrażam sobie przy okazji twarz osoby, przez którą ta
złość jest spowodowana ;D
Nie powiem… Pomaga ^^
Dawajcie pomysły ;)
Nie powiem… Pomaga ^^
Dawajcie pomysły ;)
Ta młodsza J
Ja zazwyczaj w takich chwilach czytam książki lub oglądam telewizję, najlepiej jakąś komedię :)
OdpowiedzUsuńObserwujemy? Odpowiedz u mnie na blogu :)
moj-wlasny-art.blogspot.com