Heei.
Dawno mnie tu nie było to fakt ale teraz to już wynika tylko i wyłącznie z braku czasu. Jak wiecie lub nie jestem już w klasie maturalnej i u nas na pierwszych lekcjach nie było "nudnego czytania" czy innych rzeczy lecz prawie każdy przedmiot rozpoczynało zdanie "W przyszłym tygodniu umówimy się na fakultety". Niestety. No ale taka kolej rzeczy i nikt tego nie zmieni. Dzisiaj jeszcze tak trochę szkolnie, powyżej możecie zobaczyć cześć moich przyborów czy zeszytów. Pewnie niektórych zdziwi godzina o której dodaję posta ale powiem Wam szczerze, że ja już dzisiaj nawet zdążyłam wszystkie lekcje odrobić. Tak to jest gdy człowiek przestawi się na "czas szkolny" i nawet w sobotę nie może spać od 6 rano więc ja do długim wylegiwaniu się w łóżku od 7 już na nogach. Ale chciałam to wszystko zrobić jeszcze dziś od rana bo po południu czeka mnie kolejna 18. Haha ta się złożyły, że są co dwa tygodnie więc następna już 20 września ;) A wracając do tematu posta opowiadajcie jak Wam minął pierwszy tydzień szkoły. Czy już tak jak mi czy dopiero zaczynacie nową szkołę? Czekam na Wasze komentarze o szkole :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za każdy komentarz i zapraszamy do częstego odwiedzania jak i komentowania ! :*