Letnie wyprzedaże trwają już od pewnego czasu. Pierwsza tura... Druga tura... W końcu trzecia i ostatnia tura - final sale. Dzisiaj miałam okazję trochę się rozejrzeć po sklepach - sprawdzić co zostało jeszcze z przecen a co jest już w sklepach z nowych jesiennych kolekcji. Jak to na sobotę przystało ruch był duży a ludzi masa. W całym centrum handlowym, w każdych witrynach sklepowych duże tabliczki z napisem "SALE". W niektórych niestety tych "wielkich przecen" nie było widać. Jednak dało się znaleźć coś co odpowiadało każdemu w dodatku za niewielkie pieniądze - czyli udane szperanie na wyprzedażach ;)
A oto co mi udało się kupić:
1. Koszulka z New Yorker
2. Trampki I <3 U
a o dużo wyprzedaży ;0
OdpowiedzUsuńKoszulka jest świetna ;)
Miło mi będzie jak zaobserwujesz ;)
www.kaarina-blog.blogspot.com